Czerwiec 20, 2017

Miód – jak powstaje, czemu warto go jeść?

Miód to naturalna, słodka substancja. W warunkach naturalnych wytwarzana jest przez pszczoły, ale także inne owady np. osy. Miód pszczeli jest jedynym, który daje 100% bezpieczeństwa spożycia. Nektar pochodzący od os może być niebezpieczny dla człowieka, dlatego że osy mogą pobierać nektar także z trujących dla ludzi roślin. Miód sztuczny to kolejny rodzaj miodu – jest on wytwarzany w warunkach produkcyjnych przez człowieka.

Najzdrowszy dla człowieka miód powstaje z nektaru kwiatów lub soku z żywych części roślin. W zależności od sposobów zdobywania przez pszczoły składników na miód, wyróżniamy trzy rodzaje miodów: nektarowe (kwiatowe), spadziowe i mieszane (nektarowo-spadziowe lub spadziowo-nektarowe).

Miód powstaje w bardzo złożony, ciekawy sposób. Wszystko zaczyna się w momencie kwitnienia roślin – zapachami, kolorami i wydzielanym nektarem zapraszają owady, w tym oczywiście pszczoły, do jedzenia i przy okazji zapylenia rośliny. Wyróżniamy trzy rodzaje pszczół pracujących przy „produkcji” miodu. Są to: pszczoła zwiadowca, pszczoła zbieraczka i pszczoła robotnica.

Pszczoła zwiadowca orientuje się w okolicy, może pracować nawet na przestrzeni 13 km wokół ula. Zbiera ona informacje skąd wziąć najlepszej jakości nektar. Informację tę przekazuje pszczołom zbieraczkom poprzez specjalny taniec na plastrze w ulu. Pszczoła zbieraczka z kompletem informacji o terenie wyrusza na zbiory nektaru czy spadzi. Wyposażona jest w specjalny zbiornik tzw. wole miodowe – zbiera do niego produkty do przygotowania miodu i przekazuje je pszczołom robotnicom pracującym stacjonarnie w ulu. W tym momencie miód zyskuje specjalne pszczele enzymy. Płyn zebrany przez pszczoły robotnice w plastrze nazywa się „nakrop”. Raz włożony do plastra nektar nie „zagrzewa” w nim miejsca – przenoszony jest przez robotnice z komórki do komórki prawdopodobnie w celu jak najlepszego wzbogacenia go o pszczele enzymy. Gdy jest już gotowy pszczoła pokrywa (zabezpiecza) komórkę specjalną, cienką warstwą wosku nazywaną „zasklepem”. Chroni on miód jak plaster – ranę: przed zabrudzeniami, bakteriami, wilgocią etc.

W zamkniętych szczelnie komórkach, pod wpływem pszczelich enzymów wydobytych z owadzich gruczołów, dochodzi do zmian chemicznych w nektarze.

Aby wydobyć miód z plastrów należy zdjąć woskową warstwę i umieścić plastry w specjalnych wirówkach – tak właśnie odbywa się tzw. miodobranie. Nektar ścieka, przelewa się przez specjalne sito i pozbywa ostatnich zanieczyszczeń np. pozostałości wosku. Miód musi trochę odstać i następnie przelewany jest on do odpowiednich pojemników.

Aby wytworzyć 1 kg miodu pszczoły muszą odwiedzić kwiaty lub liście około 4 miliony razy. Co jest szokujące – 1 pszczoła w ciągu życia jest w stanie wyprodukować raptem jedną łyżeczkę miodu.

W zależności od pochodzenia zebranego pyłku, czy nektaru, wyróżniamy bardzo wiele gatunków miodów, które różnią się nie tylko konsystencją, ale i barwą czy przede wszystkim smakiem i są to między innymi :

  • Miód rzepakowy
  • Miód wrzosowy
  • Miód gryczany
  • Miód akacjowy
  • Miód lipowy
  • Miód koniczynowy
  • Miód bławatkowy
  • Miód manuka
  • Miód malinowy
  • Miód nawłociowy
  • Miód mniszkowy
  • Miód wielokwiatowy
  • Miód cząbrowy

Co ciekawe, w Nowej Zelandii czy na Kaukazie można spotkać trujące odmiany miodu. Nektar ma specyficzne właściwości, ale zatrucie nim nie jest śmiercionośne. Łatwo się pomylić i wziąć go za dobry dla człowieka miód, ponieważ smakuje tak samo. Typowym przykładem takiego miodu jest nektar z azalii pontyjskiej.